Domowe testy na HIV dostępne w brytyjskich aptekach

Domowe testy na HIV dostępne w brytyjskich aptekach

Według szacunków około 100 tysięcy mieszkańców Wielkiej Brytanii jest zarażonych wirusem HIV. Jedna czwarta z nich nie wie o swoim nosicielstwie. Dlaczego? Boją się nie tylko samego wyniku, ale szpitalnych badań.

Lęk przed napiętnowaniem i ostracyzmem społecznym to jeden z głównych powodów, dla których boimy się poddawać szpitalnym testom na obecność HIV. Pacjentów, którzy podejrzewają, że są nosicielami tego wirusa nie przekonują zapewnienia, że badania wykonuje się anonimowo i że – w przypadku pozytywnego wyniku – sztab specjalistów gotów jest służyć fachową pomocą medyczną i wsparciem psychologicznym. Zamiast wykonać test – decydują się tkwić w paraliżującej nieświadomości, trochę na marginesie, bez planów na przyszłość. Lub – wręcz odwrotnie – żyją pełnią życia, tworzą związki i narażają na niebezpieczeństwo zachorowania swoich partnerów.

Sytuację wszystkich osób, które podejrzewają, że są nosicielami wirusa HIV ma zmienić wprowadzenie na rynek domowych testów.

Legalne zestawy do wykonania samodzielnego badania na obecność wirusa HIV można od zeszłego roku kupić w aptekach w Anglii, Walii i Szkocji. Osoby, którym szczególnie zależy na dyskrecji, mogą zamówić takie zestawy za pośrednictwem internetu (na przykład tutaj – KLIK!)

Testy wyprodukowane przez firmę Bio Sure UK działają podobnie do testów ciążowych. Aby wykonać badanie wystarczy nakłuć opuszek palca i próbkę krwi umieścić na płytce testowej. Wynik dostępny jest po 15 minutach. Producent zapewnia, że kosztujący około 30 funtów test cieszy się bardzo wysoką wiarygodnością (99,7%). Jednak aby mieć stuprocentową pewność, że wynik uzyskany w teście jest prawdziwy – należy przeprowadzić badanie laboratoryjne. Ważne jest też, aby domowy test wykonać w co najmniej trzy miesiące od momentu, w którym uważamy, że mogliśmy się zarazić wirusem. Jeśli badanie wykonamy wcześniej – istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że „trafimy” w okienko serologiczne, czyli w okres od początku infekcji do wytworzenia przez organizm miana przeciwciał (w tym czasie wirus jest wykrywany tylko metodami laboratoryjnymi).

 

Plusy i minusy

Środowiska popierające wprowadzenie domowych testów przekonują, że szeroka dostępność zestawów i to, że badanie wykonuje się samodzielnie, całkowicie prywatnie może pozytywnie przełożyć się na spadek zarażeń. Według najnowszych badań w Wielkiej Brytanii żyje aż 100 tysięcy nosicieli wirusa HIV, z czego ponad 26 tysięcy nie wie, że należy do grupy zakażonych. Jeśli chodzi o świadomość nosicielstwa w Polsce, statystyki wyglądają jeszcze gorzej. Według Krajowego Centrum ds. AIDS nad Wisłą z HIV żyje około 35 tysięcy osób. Połowa z nich nie wie o nosicielstwie.

Możliwość zakupu niedrogiego i dającego stosunkowo pewne wyniki zestawu oraz to, że badanie można wykonać całkowicie samodzielnie miałyby – według promotorów pomysłu – przekonać osoby „podejrzewające” do wykonania testu.

Przeciwnicy wprowadzenia domowych zestawów zauważają natomiast, że osoby decydujące się na wykonanie takiego badania nie miałyby możliwości skorzystania z fachowego wsparcia. W przypadku, gdy test wskazałby wynik pozytywny – musiałyby samodzielnie zmierzyć się ze świadomością nosicielstwa, mogłyby popaść w depresję, załamać się.

Warto się badać!

To mit, że HIV dotyka „jedynie” narkomanów czy homoseksualistów. Mitem jest też to, że wirusem można zarazić się przez podanie dłoni. Prawdą jest natomiast stwierdzenie, że z HIV można żyć. Długo i szczęśliwie. Nosiciele mogą zakładać rodziny, mieć zdrowe dzieci! Jedynym warunkiem jest jak najszybsze wykonanie badania i – w przypadku wyniku pozytywnego – skorzystanie z porad lekarza oraz ścisłe stosowanie się do jego zaleceń. Wczesna diagnoza i właściwe leczenie pozwolą uniknąć poważnych powikłań. A to głównie one, nie samo nosicielstwo, wpływają na komfort i długość życia osoby zarażonej.

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author