Historia pewnego zdjęcia: Toruńskie parasolki

Historia pewnego zdjęcia: Toruńskie parasolki

Pobudka wczesnym rankiem, kilka godzin w samochodzie z najlepszą przyjaciółką i oto jestem: w mieście, które przepełnione jest po brzegi  piernikami i  śladami Kopernika. Zapewne już wiecie, że chodzi o Toruń.

Pewnego dnia postanowiłyśmy odwiedzić tam znajomego, który oczywiście oprowadził nas po najsłynniejszych zabytkach. Jak się okazało miasto to skrywa w sobie wiele tajemnic, o których nawet mieszkańcy nie mają pojęcia. W małym zakątku oświetlonym jedynie  latarnią, skryła się mała restauracja. Nieznana siła zaprowadziła nas do środka, abyśmy mogli zobaczyć nietypową dekorację, którą były zawieszone pod sufitem parasolki. Wszystko mieściło się w zabudowanym ogródku, w którym wraz z przyjaciółmi i psem usiadłam, aby zjeść pyszny obiad. Nie mogłam przestać podziwiać twórczości i pomysłowości autora tego pomysłu. Proste, a zarazem fascynujące. Kryjące w sobie tajemnicę parasolki, urzekły mnie na tyle, że postanowiłam to uwiecznić na fotografii i podzielić się nią z Wami.

Foto: Dagmara Gradolewska

Kategorie: Fotografia

About Author

Komentarze

  1. Wieslawa
    Wieslawa 19 października, 2015, 09:06

    Fajna fotka,a Toruń naprawdę niezwykły i klimatyczny. Jak tylko mam okazję jadę tam powałęsać się po uliczkach i oczywiście na pyszne lody i pieczone pierogi.

    Odpowiedz na ten komentarz
    • Dagmara
      Dagmara 28 października, 2015, 14:33

      Dziękuję :) Też zastanawiam się nad ponowną wycieczką, bo wiadomo za pierwszym razem się wszystkiego nie zobaczy, a przyznaję klimat niezwykły :)

      Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*