„Hurricane” – pierwsza zapowiedź brytyjskiego filmu o Dywizjonie 303 (VIDEO)

„Hurricane” – pierwsza zapowiedź brytyjskiego filmu o Dywizjonie 303 (VIDEO)

W Sieci ukazał się pierwszy teaser brytyjskiego filmu o Dywizjonie 303. W „Hurricane” występuje między innymi Marcin Dorociński. Jak się zapowiada produkcja o polskich lotnikach?

W „Hurricane” – oprócz Marcina Dorocińskiego – zobaczymy między innymi Ivana Rheona (aktor znany choćby z roli Ramseya Boltona w „Grze o tron”) czy Milo Gibsona. Reżyserem obrazu jest David Blair, a za scenariusz odpowiada Alistair Galbraith. Tytuł filmu to oczywiście bezpośrednie nawiązanie do samolotów myśliwskich, które pilotowali podczas Bitwy o Anglię (1940) między innymi polscy lotnicy. Historię tych wydarzeń będzie można obserwować w filmie oczami polskiego asa powietrznego, Jana Zumbacha (Ivan Rheon).

Marcin Dorociński wciela się z kolei w postać dowódcy Dywizjonu 303, Witolda Urbanowicza, a syn Mela Gibsona, Milo – gra Johna Kenta, pochodzącego z Kanady dowódcy jednej z eskadr, przyjaciela Polaków.

Premiera „Hurricane” przewidywana jest na rok 2018 lub 2019 (niestety, informacje przedostające się do prasy są niespójne).

303 razy 3

Co ciekawe, „Hurricane” to nie jedyna filmowa produkcja o polskich lotnikach walczących w Bitwie o Anglię, która ma się ukazać w najbliższym czasie. Według zapowiedzi, wkrótce na ekrany kin powinien wejść też polski film, będący luźną adaptacją „Dywizjonu 303” Arkadego Fiedlera (zobaczymy w nim między innymi Macieja Zakościelnego, Piotra Adamczyka czy Jana Wieczorkowskiego). Kiedy odbędzie się premiera rodzimego obrazu? Tego, niestety, nie wiadomo. Produkcja była szumnie zapowiadana, ale ostatnio o niej nieco przycichło. Ze skromnych doniesień promocyjnych wynika, że film jest obecnie na ostatnim etapie komputerowej postprodukcji.

Ponadto, do nakręcenia filmu o Bitwie o Anglię zabiera się też Ridley Scott. Niestety, próżno szukać na temat tego filmu jakichkolwiek konkretów. Na razie pozostaje więc przyjrzeć się bliżej zapowiedzi „Hurricane” z Marcinem Dorocińskim.

Foto: YouTube, print screen

About Author

Napisz komentarz

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*