Kolejny sukces Maxymiliana “Mad Maxa” Solarskiego z 303 Squadron Team

Kolejny sukces Maxymiliana “Mad Maxa” Solarskiego z 303 Squadron Team

Ostatnia 6 runda Lydd IKR Winter Championship 16/17 rozgrywana w hrabstwie Kent na jednym z najszybszych torów kartingowych w UK miała szczególne znaczenie dla polskiego zespołu 303 Squadron Team.

Tytuł Mistrza zapewnił sobie podczas 5 rundy #91 Arche Walker, ale droga do wicemistrzostwa była otwarta dla aż 4 zawodników. Stawce po wicemistrza przewodził #33 Maksymilian “MadMax ” Solarski z Southampton, reprezentujący barwy 303 Squadron Team oraz Polish Automobile Club UK z dorobkiem 415 punktów.

Tuż za nim meldował się #45 Daniel Hughes z dorobkiem 410 punktów, a później #07 Jack Badger z 398 punktami na swoim koncie. Teoretyczną szansę na wygraną miał także #44 Finley Whatson, który – z uwagi na zbyt dużą stratę – mógł liczyć na pecha rywali.

Zawody rozpoczęły się od krótkiej trzyminutowej praktyki, by następnie przystąpić do kwalifikacji które wygrał #19 Chris Doble z czasem 44.776 sekund. Drugi ze stratą +0.146s był #82 Josh Rudd.

#07 Jack Badger dotarł trzeci ze stratą +0.177 sekund, a jako czwarty w kwalifikacjach (strata +0.190 sekund) zameldował się Maksymilian”MadMax”Solarski. Za nim przyjechał #45 Daniel Hughes gorszy o +0.299 sekund od polskiego kierowcy.

Heat1 był pierwszym wyścigiem kwalifikacyjnym tego dnia i dość sporym wyzwaniem dla polskiego zawodnika, który nie mógł sobie pozwolić na stratę bardzo cennych punktów, koniecznych do utrzymania prowadzenia po koronę wicemistrza.

Bardzo dobry start już na pierwszych metrach pozwolił wbić się na drugie miejsce, jednak bardzo niekorzystna pozycja do kolejnego zakrętu zepchnęła zawodnika 303 Squadron Team na pozycję czwartą. W połowie pierwszego okrążenia stracił kolejną pozycje, gdyż jego opony jeszcze się nie nagrzały odpowiednio, by zapewnić maksymalną przyczepność.

Taka strategia teamu z Southampton była bardzo trafna. Od trzeciego kółka opony złapały swoją temperaturę i MadMax szedł do przodu jak burza, po kolei wyprzedzając rywali. Na przedostatnim siódmym okrążeniu wyszedł już na prowadzenie, wykręcając najlepszy czas jednego okrążenia.

Jednak na ostatnim zakręcie popełnił mały błąd i na metę wjechał ze stratą +0.132 sekund do #82 Josha Rudda, który wygrał swój pierwszy wyścig kwalifikacyjny.

Dla Maksymiliana ”MadMaxa” Solarskiego było to niewielkie zmartwienie, udało mu się bowiem uzyskać jeszcze większe prowadzenie w tabeli mistrzostw, gdyż jego główni rywale do tytułu wicemistrza zameldowali się za nim.

Heat 2 był jeszcze bardziej porywający. Startujący z drugiej pozycji #33 Maksymilian „MadMax” Solarski od razu objął prowadzenie, które stracił na trzecim okrążeniu. Gdy na kolejnym kółku opony zaczęły lepiej pracować, „MadMax” odrobił straty i na dwa okrążenia do końca objął prowadzenie, finiszując z przewagą 1.601 sekund przed #44 Danielem Hughesem i wyprzedzając o 1.618 sekund #82 Josha Rudda. Autor najszybszego okrążenia #07 Jack Badger zameldował się początkowo na drugiej pozycji, ale został zdyskwalifikowany za nieszczelny układ wydechowy.

Przygoda Jacka i dobre dwa pierwsze wyścigi zapewniły kierowcy 303 Squadron Team tytuł wicemistrza!!!

Maksymilian “MadMax” Solarski postawił kropkę nad “i” w Finale. Startując z pierwszego miejsca szybko zbudował sobie bezpieczną przewagę i kontrolował ją do samego końca, nie dając szans rywalom.

Zawodnik Polish Automobile Club UK z zespołu 303 Squadron Team po raz drugi zdobył koronę wicemistrza IKR w przeciągu ostatnich sześciu miesięcy i jest pierwszym Polakiem, który tego dokonał w tych rozgrywkach.

Obecnie na półmetku zajmuje także trzecie miejsce w IKR Clay Pigeon Spring Series, gdzie kolejna runda (25 marca) odbędzie się na torze nieopodal Dorchester.

Kolejnym polskim akcentem w Lydd był start Jakuba Jakoniukowicza w klasie Cadet IAME, który jako jedyny startował w tej klasie w związku z czym brak nam jakichkolwiek porównań. Klasa Jakuba była połączona z klasą Honda Cadet, gdzie startował zawsze 30 sekund za nimi. Sam Jakub szybko nauczył się nowego toru, na którym był po raz pierwszy podczas sobotnich praktyk, i w niedzielę udowodnił, że szybko się uczy, trzymając dość wysokie tempo we wszystkich wyścigach.

Tekst: Robert Solarski

Korekta: Redakcja

Kategorie: TopMejt Poleca

About Author

Napisz komentarz

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*