Szybkie, świąteczne kołduny z grzybami

Szybkie, świąteczne kołduny z grzybami

Klejenie uszek do wigilijnego barszczu to czasochłonna i dość skomplikowana sprawa. Dla tych, którzy nie mają czasu albo talentu, a chcieliby zjeść dobre, domowe uszka polecamy alternatywę: szybkie, nieskomplikowane świąteczne kołduny z grzybami.

Uszka do barszczu! Jedni je kochają, drudzy nie cierpią. Dla jednych to wigilijny rytuał, dla drugich przedświąteczna zmora. Barszcz i uszka to para nierozłączna. Jeśli barszcz, to i uszka. Jeśli uszka, to konieczne w barszczu. Co, jeśli nie mamy czasu lub nie potrafimy ich lepić?

IMG_9069

Mam na to sposób: przy odrobinie sprytu i przy pomocy pewnego, urządzenia wilk jest syty i owca cała. Uszka zastąpiłam kołdunami. Nie napracuję się nadto, a obowiązkowe uszy będą (ku chwale tradycji) pływać w barszczu. Nie zapomnijcie do jednego z nich włożyć migdała, albo jednogroszówki!

Ja nie umiem lepić uszek. No po prostu mi to nie wychodzi. Nie mam też cierpliwości i czasu na koronkową robotę. Pracy i tak jest dostatecznie dużo, jak to w okresie przedświątecznym. Dlatego zamiast osławionych uszek robię grzybowe kołdunki. Kołdunki, sprawdzają się doskonale. A właściwie, to nawet wolę je od uszek. Są mniejsze i delikatniejsze. Stanowią taką przyjemną „porcję dla ust”.

Zanim zabierzecie się do roboty, kupcie w sklepie z artykułami AGD formę do robienia uszek albo plaster miodu, albo, jak ją tam zwą – pierożnicę. Dzięki niej za jednym zamachem zrobicie prawie 60 kołdunków. Cztery koła i sprawa załatwiona.

IMG_9057

Przepis na kołduny z farszem z grzybów leśnych

Podane ilości składników wystarczą na zrobienie ponad 200 kołdunków. Przepis jest prosty, składa się z kilku podstawowych produktów.

Farsz grzybowy:

Można go wykonać kilka dni wcześniej i przechowywać w lodówce. Dzięki temu nie spędzimy całego dnia na gotowaniu.

Składniki:

około 300 gram suszonych leśnych grzybów

duża cebula

klika łyżek oleju

IMG_9058

kawałek masła

sol, pieprz

Wykonanie:

Zalewamy grzyby zimną wodą i pozostawiamy na noc do namoczenia. Następne osączamy na sitku, zalewamy nową wodą i gotujemy. Odsączone i wystudzone grzybki mielimy przez maszynkę. Cebulkę kroimy w drobną kostkę i szklimy na oliwie połączonej z masłem. Dodajemy zmielone grzyby i porządnie wysmażamy. Doprawiamy solą i pieprzem wg własnego gustu.

Ciasto:

Ciasto na pierogi i kołduny robię z czterech składników: mąki, soli, oleju i ciepłej wody. Jeśli macie swój sprawdzony przepis na dobre ciasto do pierogów, wykorzystajcie go.

Składniki:

IMG_9060500 g mąki pszennej typ 650

1/3 szklanki oleju

szczypta soli

ciepła woda

Wykonanie:

Mąkę wsypuję do miski i solę. Całość mieszam i dodaję oliwę. Następnie wlewam powoli ciepłą wodę i mieszam ciasto łyżką. Dolewam tyle wody, by skleiła mąkę w kluski. Następnie wysypuję całość na stolnicę. Zaczynam wyrabiać, aż mąka odda gluten. Ciasto stanie się sprężyste i miękkie jak plastelina. Po wyrobieniu chowam ciacho do miski i przykrywam, aby nie wysychało.

Kołduny – wykonanie

Formę do kołdunów obficie osypuję mąką, dzięki czemu pieszczochy będą łatwo wypadać. Odcinam kawałek ciasta, rozwałkowuję na około 3 milmetrowej grubosci placek i nakrywam luźno plaster miodu w taki sposób, by placek nieco się zapadł w formę. Ciasto od strony formy powinno być dość mocno omączone.

IMG_9063

Łyżeczką nakładam małe porcje farszu do każdego oczka, dociskając je nieco. To jest najbardziej czasochłonna czynność. Kiedy się z tym uporam, rozwałkowuję drugi krążek i nakrywam formę. Lekko dociskam całość dłońmi, a następnie porządnie wałkuję, aby przeciąć krawędzie kołdunków. Odwracam koło do góry nogami, pukam lekko w stolnicę i voilà! 56 gotowych pierożków wypada na blat :) Cztery takie formy dają mi ponad dwieście pierożków.

Gotowe kołdunki układam – każdy osobno na blaszce i wkładam do zamrażarki. Kiedy zamarzną, porcjuję i przechowuję do czasu świąt.

Potem wystarczy zamrożone wrzucić na mocny, osolony wrzątek, zamieszać delikatnie i zagotować. Przelać zimną wodą, skropić oliwą i gotowe. Osławione uszka do barszczu goszczą na moim wigilijnym stole. Co z tego, że nie wyglądają tradycyjnie. Smakują dokładnie tak samo, czyli doskonale, bo sama je zrobiłam i wiem, co jem.

Smacznego!

Ps. Jeśli zabraknie mi farszu z grzybów, część kołdunów robię z farszu z kapustą i grzybami.

Foto: mat. własne

Kategorie: Kuchnia

About Author