TOP 5 halloweenowych makijaży na ostatnią chwilę

TOP 5 halloweenowych makijaży na ostatnią chwilę

Halloweenowa impreza już za chwilę, a pomysłu na spektakularne przebranie jak nie było, tak nie ma? Uszy do góry, od czego internetowa skarbnica wiedzy i inspiracji, czyli niezawodny YouTube. Wzięliśmy na cel propozycje najzdolniejszych vlogerek i specjalnie dla naszych Czytelników wybraliśmy pięć najciekawszych i najbardziej spektakularnych makijaży, idealnych na wieczorną imprezę.

Wybrane propozycje łączy kilka cech. Po pierwsze – z wykonaniem prezentowanych niżej charakteryzacji poradzi sobie (przy odrobinie zaparcia i dobrych chęci) każdy. Po drugie – przedstawione makijaże nie wymagają użycia specjalistycznych wosków, trudnych do zdobycia (zwłaszcza w ostatniej chwili) gadżetów czy ekstremalnie drogich dodatków. Aby je wykonać, wystarczy zestaw bezpiecznych dla zdrowia farb do twarzy (można je kupić za kilka funtów w większości supermarketów) lub podstawowe kosmetyki (cienie do powiek, puder, róż, tusz do rzęs, pomadka). I najważniejsze – po trzecie: wszystkie proponowane makijaże są straszliwie zachwycające i upiornie spektakularne. Z taką charakteryzacją nic więcej nie potrzeba! Zapomnijcie o kosztownych kostiumach i ekstrawaganckich stylizacjach. Jeśli chcecie pozytywnie wyróżnić się na tle tłumu wampirów, przebranych w prześcieradła straszydeł i niskobudżetowych podróbek Dartha Vadera – postawcie na ‘Top makijaże’ na ostatnią chwilę.

Double Vision, czyli dwie twarze od Promise Phan

Promise Tamng Phan to profesjonalna makijażystka, która – po godzinach spędzonych na pracy z twarzami modelek, aktorek i piosenkarek – z powodzeniem prowadzi dwa tematyczne kanały w serwisie YouTube. W krótkich, instruktażowych video Promise pokazuje, jak za pomocą podstawowych kosmetyków plus (opcjonalnie) kępek sztucznych rzęs zmienić się w gwiazdę Hollywood lub bohaterkę disnejowskich bajek. Na tegoroczne Halloween uzdolniona vlogerka przygotowała dla swoich fanów nie lada gratkę – propozycję makijażu, który sprawia, że od samego patrzenia na gotowe dzieło ma się ochotę dmuchnąć w alkomat.

Face in Face, czyli na bok konwenanse

I kolejna propozycja od niezawodnej Promise Tamng Phan – znaleziona na drugim kanale vlogerki wariacja na temat „Double Vision”. Makijaż idealny dla pań posiadających długie włosy lub… panów, którzy na dnie szafy przechowują ekstrawaganckie peruki.

Teoria jest taka sama, jak poprzednio – przy użyciu podstawowych kosmetyków domalowujemy sobie drugą twarz. Dla lepszego efektu warto wykorzystać sztuczne rzęsy. Jeśli nie mamy ich akurat pod ręką – włoski wokół naszkicowanego na skroni oka dorobimy za pomocą kredki do powiek.

La Catrina – śmierć po meksykańsku

Polacy zapalają znicze na grobach bliskich, Brytyjczycy, Amerykanie czy Kanadyjczycy wydrążają i wycinają dynie, a mieszkańcy Meksyku – Día de los Muertos obchodzą na wesoło. Dlaczego? Bo wierzą, że zmarli wciąż są z nimi i że w ten szczególny dzień dusze tych, którzy na chwilę odeszli –  towarzyszą swoim pozostającym na ziemi bliskim w hucznej zabawie.

Jedynym z symboli meksykańskiego Dnia Zmarłych jest La Catrina – figurka stworzona na początku XX wieku przez rysownika i mistrza litografii José Posada Guadelupe. Kim jest La Catrina? To, na pierwszy rzut oka, wykwintna dama nosząca elegancką suknię i ozdobiony piórami kapelusz. Ale kiedy przyjrzymy się jej bliżej – zauważymy, że ta świetnie ubrana przedstawicielka wyższych sfer jest kościotrupem, wyjątkowo barwną personifikacją śmierci.

La Catrina ma dla mieszkańców Meksyku znaczenie szczególne. Malownicza postać przypomina, że śmierć nie jest końcem wszystkiego, ale dalszym ciągiem, kolejnym etapem tego, co na ziemi nazywamy życiem. La Catrina daje nadzieję na przyszłość i, nie oszukujmy się, zachwyca swoją urodą. Jest piękna! Zupełnie tak, jak piękny jest inspirowany meksykańską śmiercią makijaż na Halloween – dzieło vlogerki Mariam Luso.

Mroczny Joker, bo Boys Also Want to Have Fun

Nie ma to tamto, dla Panów też przygotowaliśmy halloweenową inspirację. Straszną, charakterną, filmową i bardzo mrrroczną! Do wykonania tego makijażu nie potrzeba nie wiadomo jakich smarowideł czy narzędzi tortur pokroju zalotki lub pęsetki. Nie trzeba też wyjątkowo sprawnej dłoni, bo proponowana charakteryzacja jest z założenia niechlujna i rozmazana. Farby do malowania twarzy w dłoń lub (opcjonalnie) biały puder, czerwona szminka i paletka mocno pigmentowanych, matowych, ciemnych cieni pod pachę i jedziemy z tym Jokerem.

A dlaczego z Jokerem? No proszę! „This city deserves a better class of criminal. And I’m gonna give it to them.”

Normalnie jak ta lala!

 Na koniec propozycja dla osób o nerwach ze stali. Uwaga! Będzie po niemiecku! ;)

Lalki są – nie licząc filmowej Chucki – słodkie, urocze, cukierkowe, przewidywalne, niewinne i płaskie. Tak, jak nikt nie spodziewał się Hiszpańskiej Inkwizycji, tak i nikt nie wpadnie na pomysł, że w zapowiedzi „a wiesz, przebiorę się za Barbie” może czaić się drugie, przerażające dno. A jednak!

Halloweenowa wersja słodkiej lalki przeraża, zadziwia i łamie konwenanse. Jest daleko od sztampy, wielowymiarowo i – jednocześnie – wciąż bardzo różowo. Do przygotowanie charakteryzacji proponowanej przez niemiecką vlogerkę posługującą się nickiem Mrs Bella wystarczą podstawowe kosmetyki i (opcjonalnie) sztuczne rzęsy. Przy niewielkiej wprawie wykonanie całości zajmie nam maksymalnie 10 minut. Gorzej ze zmywaniem…

Ale, drogie Panie, pod żadnym pozorem nie zapominajcie o demakijażu. Dla dobra cery i swoich partnerów, którzy – budząc się po suto zakrapianej imprezie u boku nieco rozmazanej Barbie z koszmarów – mogą być w szoku porównywalnym z traumą, jaka najprawdopodobniej dopadła Kanye Westa, gdy ten, po raz pierwszy, ujrzał Kim Kardashian w wersji #nomakeup #nofilter.

Foto: YouTube

Kategorie: TopMejt Poleca

About Author

Napisz komentarz

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*