Walentynki dla Adasia – relacja z imprezy.

Walentynki dla Adasia – relacja z imprezy.

W sobotę 14 lutego odbyła się impreza wraz ze zbiórką pieniędzy. Wszystko co udało się zebrać ze sprzedaży oraz z aukcji zostało przekazane na pomoc Adasiowi, który walczy o zdrowie i życie.


W ciągu dnia, miedzy 10 a 15 w Community Centre zjawiał się każdy, kto w jakikolwiek sposób miał ochotę przyłączyć się do akcji. Można było wypić kawę i zjeść kawałek wspaniałego ciasta upieczonego przez Panią Elę. Dla miłośników polskich wędlin, była możliwość ich degustacji i zakupu, pan Andrzej serwował także grillowane oscypki i klasyczne kanapki ze swojego regionu. Roast Chicken kusił wszystkich karkówką, kiełbachą i pierogami


Dzieci bawiły się przy muzyce, mogły przygotować wyklejanki i porysować przy przygotowanym kąciku rysunkowym, który przygotowała Pani Monika Limanowska.
Do godziny 15:00 udało się zebrać £200, a to nie był jeszcze koniec…
Na wieczornej zabawie walentynkowej odbyła się licytacja zebranych fantów. Z zaciekłością wszyscy walczyli o obraz (osiągnął cenę £60), 5 godzin jazdy (£40) i inne nagrody. Największą popularnością cieszył się olbrzymi miś, który został wylicytowany za £100!
Tego dnia dzięki organizatorom i wszystkim zainteresowanym udało się uzbierać w sumie £707.72 funtów! To bardzo dobry wynik i kolejny krok Adasia ku zdrowiu.
Serdeczne podziękowania składamy wszystkim, którzy w najmniejszym nawet stopniu przyczynili się do akcji, a w szczególności:
głównemu organizatorowi – YPC Adam Zoladek occasional events
Dirty Buttons – za oprawę muzyczną i efekty świetlne
Polska Sobotnia Szkoła w Medway – serdecznie dziękujemy za zbiórkę maskotek na licytacje – 3 PEŁNE WORKI

Pani Monice Limanowskiej Polska Szkoła w Kent – za kącik rysunkowy dla dzieci
Sylvester Photography Kent – za zdjęcia
Danielowi Kondzioła
Claudii Pogorzelskiej
Wszystkim sponsorom – Pani Eli Pogorzelskiej – Elas Cakes, Panu Andrzejowi Szalbotowi – wędzone specjały, Pani Wiolecie Krzynówek – kosmetyki aloesowe, Panu Ryszardowi Fuchsowi – lokalnemu mechanikowi samochodowemu, Panu Sławomirowi Augustynowi – nauka jazdy Maidstone oraz wszystkim niewymienionym.
Tego typu akcje i imprezy pookazują nam jak społeczność polska może na siebie liczyć, jak potrafimy się zgrać i wspólnie działać. Jest nas tutaj naprawdę olbrzymia ilość ale wciąż jesteśmy emigrantami w obcym kraju. Jeśli będziemy się jednoczyć, jeśli nie będziemy potrafili przejść obojętnie obok nieszczęścia i postaramy się być przykładem dla siebie wzajemnie i dla ludzi w naszym otoczeniu nasze życie w obcym kraju będzie znacznie łatwiejsze i cenniejsze.

About Author

Napisz komentarz

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*