Protest, który doprowadził do zamknięcia na dziesięć godzin jednej z głównych ulic w okolicy Miller House, spowodował chaos komunikacyjny wokół Maidstone. Wszystko zaczęło się w sobotę ok. 17:00, kiedy nieznany mężczyzna dostał się na rusztowania i zaczął wspinaczkę na szczyt wieżowca. Dopiero około 3:20 nad ranem policji udało się ściągnąć protestującego z budynku.
W tym czasie kilka dróg – w tym Mote Road i Lower Stone Street – zostało zamkniętych dla ruchu, co spowodowało chaos i korki w centrum miasta. Pieszym zalecono znalezienie alternatywnej trasy, choć był to jeden z najbardziej ruchliwych weekendów w roku, a w okolicy znajduje się wielkie centrum handlowe tłumnie oblegane w okresie bożonarodzeniowym.
Pojazdy poruszające się w systemie jednokierunkowym wzdłuż Palace Avenue w kierunku Stone Street zostały przekierowane na Romney Place; który w tym tygodniu został zamknięty dla ruchu z powodu trwających robót drogowych.
Protestujący Martin Tiplady (49 lat) został oskarżony o naruszenie porządku publicznego po dziesięciogodzinnym proteście przeciw działaniom Kent Police. Mężczyzna twierdził, że była to akcja, która miała na celu zwrócenie uwagi na brak reakcji ze strony policji.
Foto: Kent Messanger/ Prt Sc