Brytyjscy nacjonaliści w muzułmańskiej dzielnicy Luton. „To nasz kraj, nie wasz!” (VIDEO)

Brytyjscy nacjonaliści w muzułmańskiej dzielnicy Luton. „To nasz kraj, nie wasz!” (VIDEO)

Członkowie nacjonalistycznego ugrupowania „Britain First” starli się z muzułmanami zamieszkującymi dzielnicę Bury Park w Luton. Video z tego kontrowersyjnego zajścia doczekało się już milionów wyświetleń.

Britain First to nacjonalistyczna organizacja, której celem jest – jak czytamy w oficjalnym statucie – wspieranie tradycyjnie brytyjskich wartości i walka z masową imigracją, islamizacją i multikulturalizmem. Po tym, jak w Bury Park (Luton) dokonano aresztowania mężczyzny podejrzewanego o współpracę z ISIS, członkowie ugrupowania postanowili dać wyraz swoim poglądom i zorganizowali przemarsz „Chrześcijańskiego Patrolu”. Akcja zakończyła się konfrontacją z lokalnymi muzułmanami i została potępiona przez proislamskich działaczy oraz przedstawicieli lokalnych kościołów.

Głupia prowokacja czy walka ideowców?

W sobotę 23 stycznia zwolennicy Britain First – trzymając w rękach duże krzyże – przeszli przez dzielnicę Luton Bury Park, uznawaną za „islamski hotspot”, czyli rejon zamieszkiwany przez przeważającą liczbę wyznawców Allaha. Nacjonaliści wykrzykiwali antyislamskie i prochrześcijańskie hasła. Starali się też zaczepiać miejscowych muzułmanów, którzy bacznie obserwowali całe zajście i – z minuty na minutę – coraz chętniej wchodzili w interakcję. „To nasz kraj, nie wasz! Wielka Brytania to kraj chrześcijański” – jeden z nacjonalistów wykrzyczał w twarz przyglądającemu się przemarszowi muzułmaninowi. „Ukrywasz się za tym (ubraniem – dop. aut.), ponieważ twoi ludzie nie potrafią kontrolować swoich popędów” – usłyszała kobieta nosząca hidżab.

Wkrótce potem uczestnicy „Chrześcijańskiego Patrolu” zostali otoczeni przez grupę młodych muzułmanów. Wydawać by się mogło, że – przynajmniej początkowo – lokalni mieszkańcy nie dążą do agresywnej konfrontacji, ale próbują wyrazić swój sprzeciw wobec inicjatywy Britain First. Po chwili jednak dochodzi do ostrej wymiany zdań między stronami. Nacjonalistów i muzułmanów musi rozdzielać policja. Mimo interwencji funkcjonariuszy, grupy wciąż wzajemnie się wyzywają i próbują przejść do fizycznego ataku.

Wkrótce po zakończeniu marszu członkowie „Chrześcijańskiego Patrolu” umieścili w kanale YouTube zmontowane nagranie z akcji. Wkrótce potem na forach internetowych pojawiły się pierwsze relacje, w których przedstawiciele Britain First opisywali, że uczestnicy marszu byli wyzywani i obrzucani jajkami. Agresywni muzułmanie mieli krzyczeć, że „przejęli Luton, przejmą też cały kraj”.

Nie dajcie się podzielić!

Inicjatywa Britain First została szeroko skrytykowana przez przedstawicieli lokalnych kościołów. Działacze z Tell MAMA (brytyjska organizacja monitorująca antyislamskie ataki i wspierająca ofiary ksenofobii) stwierdzili, że lokalni muzułmanie zostali przez nacjonalistów wykorzystani do stworzenia sztucznego podziału na „swoich” i „obcych”. Zastrzeżenia działaczy Tell MAMA budzi nie tylko sama inicjatywa przemarszu z krzyżami, ale sposób przedstawienia muzułmanów biorących udział w konfrontacji. Materiał Britain First – według aktywistów – jest tak zmontowany, aby uwaga widza skupiała się na młodych muzułmanach, którzy wydają się bez powodu atakować brytyjskich patriotów. Działacze Tell MAMA przypominają też o podobnej inicjatywie zorganizowanej przez muzułmanów. Chodzi o „Muzułmański Patrol”, który w styczniu 2013 roku przemaszerował przez Whitechapel w Londynie. Uczestnicy tej akcji zostali oskarżeni o promowanie homofobii, a kilku muzułmańskich działaczy aresztowano.

W niedzielę 24 stycznia – w odpowiedzi na akcję „Chrześcijańskiego Patrolu” – miejscowi chrześcijanie zorganizowali swój przemarsz. Inicjatywie towarzyszyły wystąpienia lokalnych duchownych, którzy zapewniali, że w Luton nie ma stref „no-go”, że miejscowa społeczność jest tolerancyjna i żyje we wzajemnym poszanowaniu.

Przeciwnicy działań Britain First stworzyli też dwie petycje. W pierwszej domagają się usunięcia kont nacjonalistycznej organizacji z serwisów społecznościowych Facebook i Twitter, w drugiej – żądają delegalizacji Britain First jako partii politycznej.

Przeczytaj także:

Brytyjscy nacjonaliści pobili Słowaka, bo myśleli, że to Polak – KLIK!

Biedny chłopiec zbiera resztki jedzenia po uchodźcach – KLIK!

Foto: YouTube (print screen)

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author