Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Zamykanie szkół coraz bardziej prawdopodobne

Koronawirus w Wielkiej Brytanii. Zamykanie szkół coraz bardziej prawdopodobne

W Wielkiej Brytanii potwierdzono już 90 przypadków zachorowania na COVID-19. Naczelny lekarz Anglii zapowiedział przejście do drugiego etapu rządowej strategii, zakładającego między innymi możliwość zamykania szkół czy ograniczania imprez masowych.

We wtorek Boris Johnson przedstawił rządowy plan walki z koronawirusem. Strategia została podzielona na cztery etapy, to jest:

* opanowanie wirusa

* opóźnianie rozprzestrzeniania się (tak, aby zapobiec epidemii)

* prowadzenie programów badawczych

* łagodzenie skutków

Zgodnie z ostatnimi danymi, w Wielkiej Brytanii potwierdzono już 90 przypadków zachorowań na COVID-19. Członkowie parlamentarnego Komitetu ds. Zdrowia i Opieki Społecznej zapytali w czwartek naczelnego lekarza Anglii o to, czy rosnąca liczba chorych oznacza, że Wielka Brytania przeszła do drugiego z czterech etapów walki z wirusem.

Naczelny lekarz Anglii Chris Whitty potwierdził, że Wielka Brytania przechodzi tym samym z fazy powstrzymywania koronawirusa do fazy opóźniania wybuchu krajowej epidemii. Whitty zapewnił jednak, że rząd nadal stara się powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa.

Z rządowej strategii wynika, że w fazie drugiej (czyli wspomniane opóźnianie wybuchu epidemii) uwzględnione są takie działania, jak zamykanie szkół, zachęcanie do oddelegowywania pracowników do wykonywania obowiązków zawodowych z domu czy wprowadzenie ograniczeń dotyczących organizacji imprez masowych. Innymi słowy: działania, które przewidziano w drugim etapie strategii mają przede wszystkim zapobiegać przemieszczaniu się ludzi (i w ten sposób ograniczać ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa). Ma to służyć opóźnieniu szczytu zachorowań na późniejszy okres w roku – kiedy pogoda jest cieplejsza, a lokalna służba zdrowia znajduje się pod mniejszą presją związaną z dużą liczbą pacjentów chorujących na grypę czy sezonowe przeziębienia. „Odroczenie” szczytu zachorowań dałoby też więcej czasu na opracowanie i przetestowanie ewentualnych leków czy szczepionek na SARS-CoV-2.

Whitty stwierdził, że wobec dużego prawdopodobieństwa przenoszenia się koronawirusa do tej pory „zbyt optymistycznie” zapatrywano się na kwestie związane z jego powstrzymywaniem. Naczelny lekarz podkreślił, że istnieją dowody na rozprzestrzenianie się wirusa między osobami, które nie miały powiązań z zagranicznymi przypadkami lub pacjentami powracającymi z podróży. Whitty przyznał, że w najbliższym czasie („dziś i w ciągu kolejnych tygodni”) należy spodziewać się jeszcze większej liczby zachorowań.

Przypomnijmy, aktualna (stan na 5 marca 2020, godzina 13:00) liczba potwierdzonych przypadków zachorowań w Wielkiej Brytanii wynosi 90 (80 przypadków w Anglii, sześć w Szkocji, jeden w Walii i trzy w Irlandii Północnej).

The Department of Health and Social Care zobowiązał się do publikowania bieżących danych na temat liczby zachorowań. Dane dotyczące liczby potwierdzonych przypadków są aktualizowane raz dziennie o godzinie 14:00. Komunikat jest publikowany na stronie: https://www.gov.uk/guidance/coronavirus-covid-19-information-for-the-public#number-of-cases

Whitty zapowiedział, że w perspektywie długoterminowej departament zamierza postarać się o lepszą komunikację i częściej zamieszczać aktualne mapy zachorowań oraz dokładniejsze informacje na temat koronawirusa.

 

Foto: @geralt, PixaBay, lic. CC0

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author