Londyn. Chinka z koronawirusem pojechała do szpitala Uberem

Londyn. Chinka z koronawirusem pojechała do szpitala Uberem

Pochodząca z Chin kobieta zauważyła u siebie objawy zakażenia koronawirusem. Kobieta zignorowała zalecenia Public Health England i samodzielnie udała się do szpitala. Na miejsce dotarła Uberem.

W czwartek przedstawiciele University Hospital Lewisham poinformowali, że dwóm osobom zatrudnionym w placówce zalecono izolację w związku z kontaktem z obywatelką z Chin, która przyjechała do szpitala z objawami zakażenia koronawirusem. Pracownicy szpitala przebywają w swoich domach.

Przedstawiciele University Hospital Lewisham ujawnili też, że wspomniana pacjentka niedawno przyleciała z Chin. W niedzielę (9 lutego) kobieta rozpoznała u siebie objawy charakterystyczne dla zakażenia koronawirusem. Postanowiła zgłosić się do szpitala. Nie wezwała pogotowia, nie skorzystała też z własnego środka transportu. Na miejsce przyjechała Uberem.

Przed przyjazdem do placówki kobieta nie poinformowała telefonicznie szpitala o swoim stanie. Po prostu: po wejściu do budynku skierowała się do recepcji A&E i opowiedziała personelowi o swoich objawach.

Obywatelce Chin wykonano testy i odesłano do domu, zalecając izolację. Niestety, w środę potwierdzono u niej zakażenie koronawirusem. Pacjentka została przewieziona transportem medycznym z domu do londyńskiego St Thomas’ Hospital, gdzie poddawana jest leczeniu.

W liście skierowanym do personelu Ben Travis, dyrektor naczelny Lewisham and Greenwich NHS Trust, napisał:„Chcieliśmy poinformować, że mamy potwierdzony przypadek koronawirusa u pacjentki, która zgłosiła się na oddział pogotowia ratunkowego University Hospital Lewisham w ostatnią niedzielę, 9 lutego. W środę, 12 lutego, wynik testu potwierdził u pacjentki zakażenie koronawirusem. Jesteśmy w kontakcie ze wszystkimi pracownikami, którzy mieli styczność z pacjentką”.

Ben Travis ujawnił też, że gdy tylko pacjentka pojawiła się w recepcji A&E i poinformowała personel o swoich objawach, otrzymała maskę i została wyprowadzona poza budynek pogotowia ratunkowego – do odizolowanego pomieszczenia, w którym przeprowadza się testy w kierunku obecności koronawirusa. Po badaniach pacjentka została przewieziona do domu z zaleceniem izolacji.

„Skontaktowano się z całym personelem, który miał bezpośrednią styczność z pacjentką. Stan dwóch osób jest monitorowany. Osoby te przez czternaście dni będą przebywać w domach, co jest środkiem bezpieczeństwa zgodnym z zaleceniami Public Health England” – podkreślił Ben Travis.

Pacjenci przebywający w niedzielę na oddziale A&E nie mieli kontaktu z obywatelką Chin. Z kolei przedstawiciele Public Health England informują, że kierowca Ubera miał niewielkie szanse na zarażenie się koronawirusem. „Podróż trwała mniej niż 15 minut, kierowca nie utrzymywał bliskiego kontaktu z pacjentką, nie jest więc obarczony wysokim ryzykiem zarażenia” – powiedziała dr Rachel Thorn Heathcock, konsultantka PHE.

Zgodnie z wytycznymi Public Health England, osoby, u których wystąpią symptomy wskazujące na zarażenie koronawirusem powinny pozostać w domach (pod żadnym pozorem nie wolno samodzielnie iść/jechać do szpitala czy przychodni), unikać kontaktu z innymi ludźmi i zadzwonić pod 111 w celu uzyskania fachowej pomocy.

Więcej informacji o koronawirusie, środkach zapobiegawczych i zalecanym postępowaniu w przypadku wystąpienia objawów można znaleźć na stronie NHS: https://www.nhs.uk/conditions/coronavirus-covid-19/

 

Foto: @Geralt, PixaBay, lic. CC0

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author