Mandaty w UK: jazda po buspasie. Jak uniknąć kary?

Mandaty w UK: jazda po buspasie. Jak uniknąć kary?

Bus Lane Cameras okazały się być świetną inwestycją. W ciągu minionego roku kierowcy wbrew przepisom korzystający z buspasów zapłacili mandaty w łącznej wysokości 31 milionów funtów. Jak uniknąć kary za jazdę po Bus Lane? Podpowiadamy!

Każdego dnia rozstawione w całej Wielkiej Brytanii Bus Lane Cameras kasują średnio 4000 kierowców. Ta najbardziej dochodowa, zarabiająca codziennie nawet 6 tysięcy funtów, mieści się na Jon Dobson Street w Newcastle-upon-Tyne. W przypadku mniej ruchliwego Medway – w zeszłym roku mandatami ukaranych zostało prawie 10 tysięcy kierowców, którzy zapłacili (w sumie) ponad 250 tysięcy funtów kar. Najbardziej pracowita kamera (Globe Lane w Chatham) fotografuje zwykle 16 piratów drogowych na dobę.

Jak uniknąć kary?

Kar będzie więcej, bo Bus Lane Cameras wyrastają jak grzyby po deszczu. I trzeba się z tym liczyć, bo ani mocno krytykowane buspasy, ani kamery łapiące kierowców jeżdżących po Bus Lanes szybko nie znikną. Powód? Oczywisty! Bus Lane Cameras przynoszą zbyt duży dochód, aby z nich zrezygnować. Ale i w tym przypadku są sposoby, aby uniknąć mandatu.

Pierwszy patent jest prosty – należy jeździć zgodnie z przepisami. Jednak bywa tak, że ścisłe trzymanie się reguł jest niemożliwe. Wtedy warto sięgnąć do paragrafów.

Zgodnie z prawem z buspasów mogą korzystać autobusy, pojazdy uprzywilejowane (karetki pogotowia, wozy strażackie etc.), pojazdy służb drogowych, pojazdy posiadające specjalne zezwolenie władz, śmieciarki, pocztowcy czy pojazdy wojskowe. Dodatkowo – o czym wszyscy powinni wiedzieć i co może stanowić ratunek dla kierowców, którzy już otrzymali mandat za jazdę po buspasie– na Bus Lane można wjechać w dwóch przypadkach:

1) w celu uniknięcia kolizji/wypadku,

2) w przypadku, gdy jest to konieczne dla udzielenia pomocy ofierze wypadku lub gdy sami takiej pomocy potrzebujemy. Ogólnie: gdy działamy na rzecz szeroko rozumianego bezpieczeństwa publicznego (ang. public safety).

Płacić karę czy pisać odwołanie?

Najprościej jest, po prostu, zapłacić. Jeśli zrobimy to w przeciągu 14 dni od otrzymania mandatu – kara wyniesie 30 funtów. Jeśli przekroczymy ten termin – kara wzrośnie do 60 funtów. Jeśli zignorujemy powiadomienie i nie zapłacimy kary w przeciągu (zwykle) 28 dni – council podniesie wysokość opłaty o 50 procent. W przypadku, gdy osoba ukarana mandatem będzie notorycznie unikać płatności – sprawa trafi do sądu, a dłużnik zostanie zobowiązany nie tylko do zapłaty mandatu i kar dodatkowych, ale i opłaty komorniczej.

Każda osoba, która otrzymała (jej zdaniem – niesłusznie) mandat za jazdę po Bus Lane, może złożyć odwołanie do właściwego councilu. W odwołaniu należy uściślić, dlaczego naszym zdaniem mandat został wystawiony bezprawnie. Powoływanie się na nieczytelne oznaczenia, nieznajomość topografii i przepisów czy przekonywanie, że poruszaliśmy się pojazdem uprzywilejowanym jest ryzykownym pomysłem. Warto się jednak odwoływać w przypadku, gdy na Bus Lane wjechaliśmy, aby uniknąć kolizji lub udzielić pomocy osobie potrzebującej.

Sporządzając odwołanie należy podać wszystkie niezbędne dane (włącznie z sygnaturą mandatu) i opisać jak najwięcej okoliczności zdarzenia. Odwołanie należy wysłać do właściwego councilu jak najszybciej – maksymalnie w przeciągu 14 dni od otrzymania mandatu. Wtedy, nawet jeśli odwołanie zostanie odrzucone, nie będziemy musieli płacić wyższej kwoty mandatu.

Podsumowując: najrozsądniejszą praktyką jest korzystanie z buspasów zgodnie z przepisami. W przypadku, gdy kierowca zostanie ukarany mandatem – najlepszym rozwiązaniem będzie jak najszybsze opłacenie kary lub (jeśli istnieją ku temu przesłanki) złożenie merytorycznego, opartego o przepisy odwołania. Na pewno najmniej opłacalne i na dłuższą metę uciążliwe będzie ignorowanie wezwania. Nie chodzi tylko o fakt, że w takim przypadku rośnie wysokość kary i dochodzą dodatkowe koszty związane z procesem czy ewentualną egzekucją komorniczą. Gorszy jest niepokój i życie ze świadomością, że prędzej czy później, zapewne w najmniej oczekiwanym momencie, przyjdzie nam ponieść odpowiedzialność za głupie wykroczenie, którego „załatwienie – pierwotnie – kosztowało zaledwie 30 funtów.

Tu łapią!

Poniżej publikujemy listę lokalizacji najciężej pracujących, a więc łapiących największą liczbę kierowców Bus Lane Cameras w UK. (Źródło: BBC)

1) John Dobson Street, Newcastle

2) Victoria Square, Wolverhampton

3) Eden Street, Kingston upon Thames

4) Portland Street South West, Manchester

5) St Martin’s Queensway, Birmingham

6) Tyne Bridge sliproad, Newcastle

7) Portland Street North East, Manchester

8) London Road, Kingston upon Thames

9) Hunts Bank, Manchester

10) Southampton Row, Camden

Foto: David Smith/Geograph.org.uk

About Author