NHS uczula rodziców. Wzrost zachorowań na rumień zakaźny

NHS uczula rodziców. Wzrost zachorowań na rumień zakaźny

W Wielkiej Brytanii wzrasta liczba dzieci chorujących na rumień zakaźny (ang. slapped cheek syndrome lub fifth disease). Jak rozpoznać pierwsze objawy choroby oraz jak pomóc chorującemu dziecku? A przede wszystkim – czy z chorym dzieckiem należy udać się do GP?

Wzrost zachorowań na rumień zakaźny odnotowano między innymi w Kent czy Essex. Niestety na chorobę nie ma skutecznej szczepionki. Nie można też całkowicie uniknąć zakażenia. Poniżej przedstawiamy szereg zaleceń NHS dla rodziców chorujących dzieci.

Czym jest rumień zakaźny?

To zakaźna choroba wirusowa o ostrym przebiegu, występująca zwykle u niemowląt i dzieci. Jej angielska nazwa – fifth disease – ma korzenie w katalogu sześciu chorób wysypkowych, występujących u dzieci (odra, płonica, różyczka, rumień zakaźny, rumień nagły i choroba Dukesa).

Rumień zakaźny jest powodowany zakażeniem parwowirusem B19 (bardzo groźny dla kobiet w ciąży!). Do zakażenia dochodzi najczęściej drogą kropelkową, a źródłem zakażenia jest zwykle chore dziecko. Co istotne, duży odsetek zakażeń przebiega bezobjawowo. Jeśli już wystąpią objawy, do najczęstszych i pierwszych symptomów zalicza się podwyższoną temperaturę ciała i charakterystyczną wysypkę (początkowo pojawia się na twarzy, gdzie przybiera kształt motyla lub koncentruje się na policzkach). W ciągu kolejnych dni wysypka pojawia się na kończynach, zwykle jednak nie obejmuje stóp i dłoni. Chory uskarża się też na złe samopoczucie i ogólne rozbicie. Czasami pojawia się stan podgorączkowy (zwykle trwa od 6 do 10 dni). Ważne! Gdy pojawia się wysypka – chory przestaje zakażać!

Choroba ustępuje samoistnie, pozostawiając długotrwałą odporność i nie powodując zwykle przewlekłych, groźnych dla życia, zdrowia czy rozwoju następstw. Rzadko kiedy wymaga specjalistycznego leczenia.

Zalecenia NHS dla rodziców dzieci chorych na rumień zakaźny

NHS informuje rodziców, aby ci – jeśli nie jest to konieczne – nie zabierali dziecka na wizytę u GP, tylko pozostali z nim w domu (wszystko to głównie z uwagi na wysoką zakaźność rumienia). Choremu należy przede wszystkim dać wypocząć. Warto też podawać dziecku dużo płynów i (jeśli występuje swędzenie) smarować miejsca objęte wysypką delikatnym balsamem lub maścią antyhistaminową. Gdy występuje ból – dziecku można też podać paracetamol lub ibuprofen.

Ważne! NHS informuje, że w kilku przypadkach rodzice lub osoby mające kontakt z chorującym dzieckiem powinni udać się na wizytę kontrolną do lekarza. Do GP warto pójść, jeśli nasze dziecko ma osłabioną odporność lub gdy objawy choroby wzbierają na sile. Z konsultacji dobrze jest też skorzystać w przypadku, gdy nie mamy pewności, czy dziecko faktycznie choruje na rumień zakaźny (chorobę można pomylić na przykład  z groźniejszą szkarlatyną).

Z konsultacji lekarza bezwzględnie powinny natomiast skorzystać ciężarne, które miały kontakt z dzieckiem chorującym na rumień zakaźny oraz osoby wykazujące objawy ciężkiej niedokrwistości.

Na podstawie: http://www.nhs.uk/conditions/slapped-cheek-syndrome/Pages/Introduction.aspx#transmission

Foto: PixaBay (lic. CC0)

Kategorie: Dzieci, Zdrowie

About Author