Nielegalnie przekroczyła granice z UE. Grozi jej kara śmierci

Nielegalnie przekroczyła granice z UE. Grozi jej kara śmierci

Grubo ponad 6 tysięcy głosów zebrano pod petycją skierowaną do między innymi Parlamentu Europejskiego. Twórca i osoby popierające akcję mają nadzieję, że uda im się ocalić ciężarną krowę Penkę, która nieświadomie naruszyła granicę z UE.

Krowa Penka odłączyła się od stada pasącego się w pobliżu bułgarskiej wioski Kopiłowci i nieświadomie przekroczyła punkt graniczny z Serbią. Tym samym znalazła się w kraju spoza Unii Europejskiej. Po kilku dniach serbscy wieśniacy odłowili ją i przekazali bułgarskiemu właścicielowi. Na tym sprawa mogłaby się zakończyć. Tak się jednak nie stało, bo do „gry” włączyły się bułgarskie władze sanitarne.

Zdaniem bułgarskiej Agencji do spraw Żywności Penka naruszyła unijne regulacje i przekroczyła granicę z UE bez uprzedniego przejścia kontroli sanitarnej i bez stosownych dokumentów, poświadczających jej dobry stan zdrowia. Według bułgarskich władz, zwierzę powinno zostać uśmiercone. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że krowa jest w ciąży (za kilka tygodni urodzi).

O Pence zrobiło się głośno najpierw w Bułgarii, później (za sprawą lokalnych mediów) w UK, a teraz w całej Europie. Obrońcy krowy zwracają uwagę, że w czasie, w którym Penka była w Serbii, nie odnotowano tam żadnego zagrożenia epidemiologicznego. Ponadto, właściciel krowy oraz przedstawiciele właściwych władz serbskich przedstawili dokumenty weterynaryjne, poświadczające, że krowa była i jest zdrowa. Mimo to, strona bułgarska uważa, że zwierzę złamało unijne regulacje i stoi na stanowisku, że powinno zostać za to zabite.

Historia Penki poruszyła internautów z całego świata. Użytkownicy sieci solidaryzują się z krową, zamieszczając w mediach społecznościowych wpisy opatrzone hasztagami #savepenka czy #prayforpenka. W kampanię ratowania zwierzęcia zaangażowały się też media. Część z nich zauważa, że sprawa ma wymiar polityczny, bo pokazuje absurdalność unijnych regulacji i sztywne podejście brukselskich biurokratów do niecodziennych problemów.

Dziennikarz współpracujący między innymi z The Telegraph zainicjował petycję do Parlamenty Europejskiego o wstrzymanie egzekucji. Brytyjscy posłowie interweniowali już w sprawie Penki u Antonio Tajaniego, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Petycję zainicjowaną przez dziennikarza Jamesa Rothwella można znaleźć (i podpisać) tutaj: https://www.change.org/p/european-parliament-save-penka-the-pregnant-bulgarian-cow

 

Foto poglądowe: https://www.maxpixel.net/Funny-Cute-Cows-Ruminant-Close-Cow-2896329

Kategorie: Wydarzenia

About Author