Nigel Farage odchodzi z UKIP. Poszło między innymi o Tommy’ego Robinsona

Nigel Farage odchodzi z UKIP. Poszło między innymi o Tommy’ego Robinsona

Nigel Farage przewodził eurosceptycznej partii UKIP od 2006 do 2009 roku i od 2010 do 2016 roku. Zrezygnował z przywództwa, bo – jak twierdził – otrzymywał liczne pogróżki i bał się o życie. Teraz zdecydował się także odejść z UKIP. Jak motywuje swoją decyzję?

Były lider UKIP poinformował we wtorek, że opuszcza partię z „wielką niechęcią”. Przyznał, że podjął taką decyzję w proteście po tym, jak – jego zdaniem – kierunek politycznych działań ugrupowania uległ zmianie.

Farage stwierdził na antenie radia LBC (prowadzi tam autorski program), że nie zgadza się ze zmianami, do jakich doszło w partii na przestrzeni ostatnich miesięcy. Wezwał też do obalenia obecnego lidera ugrupowania, Gerarda Battena.

Momentem krytycznym dla Farage’a była chwila, w którym Gerard Batten powołał na swojego doradcę Tommy’ego Robinsona – skrajnie prawicowego, kontrowersyjnego działacza. Zdaniem polityka, zdecydowanie się na współpracę z Robinsonem zaszkodzi UKIP. Jak podkreślił, że przeszłości partia odnosiła sukcesy, bo prowadziła politykę „wykluczania ekstremistów”, jakim według niego jest Robinson.

Farage kontra Robinson

Nigel Farage był wielokrotnie oskarżany o populizm i podsycanie społecznych obaw dla własnych, politycznych celów (nie bez kozery Farage uznawany jest za jednego z „ojców” Brexitu). Ale nie tylko. Wielu polityków i komentatorów, w tym były premier David Cameron, nazywało go rasistą.

Po tym, jak w referendum z 2016 roku Brytyjczycy opowiedzieli się za Brexitem, Farage zrezygnował z przywództwa w UKIP. Twierdził, że spełnił już swoją misję. Jak przyznał w późniejszych wywiadach, po ogłoszeniu wyniku referendum miał otrzymywać liczne pogróżki.

Obecnie, przywódcą UKIP jest Gerard Batten, a doradcą politycznym Battena – kontrowersyjny Tommy Robinson.

Sposób, w jaki Batten kieruje partią oraz powołanie na doradcę Robinsona spotkało się ze sprzeciwem Farage’a. W zeszłym miesiącu polityk zapowiadał, że złoży do komitetu wykonawczego UKIP wniosek o głosowanie nad wotum nieufności względem Battena. Farage argumentował, że nowy przywódca niszczy zarówno partię, jak i ideę Brexitu.

Ostatecznie członkowie partii zdecydowali, że Batten nie straci stołka lidera. Jednocześnie partia wydała oświadczenie, w którym wyraziła brak poparcia dla powołania Robinsona na stanowisko doradcy. W oficjalnym oświadczeniu zaznaczono też, że Tommy Robinson „nie jest członkiem partii i z uwagi na swoje powiązania nie zostanie przyjęty do UKIP”.

Decyzja komitetu wykonawczego ugrupowania najwyraźniej nie zadowoliła Nigela Farage’a, który zdecydował się odejść z partii. Jak przyznał na antenie radia LBC, odchodząc z UKIP upewnił się, że partia nigdy nie przyjmie do swoich szeregów ani Tommy’ego Robinsona, ani innej osoby powiązanej z British National Party czy z English Defence League. Odnosząc się do działań nowego lidera partii, Farage stwierdził: „Wydaje się, że ma obsesję na punkcie islamu. Nie tylko islamskiego ekstremizmu, ale islamu w ogóle. Partia nie została założona do prowadzenia krucjat religijnych. (…) Myślę, że (Batten – dop. aut.) ma też obsesję na punkcie tej postaci, nazywanej powszechnie Tommym Robinsonem”.

„Na brytyjskiej scenie politycznej jest miejsce dla partii eurosceptycznej. To miejsce nie zostanie jednak wypełnione przez UKIP” – podsumował Farage.

 

Flickr, @Chatham Hause, lic. CC

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author