Obcokrajowcy w UK: przyjeżdża ich najmniej od prawie dekady

Obcokrajowcy w UK: przyjeżdża ich najmniej od prawie dekady

Liczba obcokrajowców przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii w celach turystycznych lub zawodowych (na przykład w delegację) spadła do poziomu najniższego od prawie dekady – wynika z raportu Office for National Statistics za okres od kwietnia do czerwca tego roku.

Co ciekawe, jeśli chodzi o turystykę, rekordowe pod kątem liczby obcokrajowców przyjeżdżających do UK było drugie półrocze 2016 oraz drugi i trzeci kwartał ubiegłego roku. Powód? Prozaiczny: z uwagi na spadek kursu funta, do którego doszło po ogłoszeniu wyników referendum w sprawie Brexitu, Wielka Brytania stała się krajem idealnym na ekonomiczne wyjazdy wakacyjne czy krótkie (i tanie) wycieczki. Ale to już było…

Z najnowszego, ogłoszonego w czwartek, raportu Office for National Statistics wynika, że w okresie od kwietnia do czerwca 2018, liczba obcokrajowców odwiedzających Wyspy wynosiła niewiele ponad 10 milionów. W porównanie do analogicznego okresu w roku 2017 to mniej o 7,7 procent. To także największy spadek od 2009 roku, kiedy globalny kryzys finansowy najmocniej uderzył po kieszeniach turystów.

Tyle ogółów. Jeśli chodzi o szczegóły, to liczba obcokrajowców przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii z Ameryki Północnej spadła o 10 procent, liczba Europejczyków o 8 procent, a liczba odwiedzających z innych kontynentów – o 6 procent.

Liczba turystów spadła w sumie o 8 procent, liczba osób odwiedzających Wyspy w celach biznesowych zmalała natomiast o 15 procent. O 6 punktów procentowych wzrosła z kolei liczba obcokrajowców odwiedzających w UK swoich bliskich.

Od kwietnia do czerwca obcokrajowcy wydali w UK (w porównaniu z analogicznym okresem w roku poprzednim) o ponad 10 procent mniej pieniędzy (wydano „jedynie” 5,839 miliarda funtów). Z drugiej strony, dane dotyczące wyjazdów Brytyjczyków nie zmieniły się znacznie – na zagraniczne wojaże zdecydowało się niespełna 20 milionów mieszkańców UK. Brytyjscy podróżni poza krajem wydali 11,629 miliardów funtów.

Powyższe dane mogą wskazywać, że Wielka Brytania traci wysoką, siódmą pozycję na liście najpopularniejszych destynacji (takie miejsce przypadło UK w ubiegłorocznym raporcie ONZ, numerem jeden w rankingu była Francja). Sytuacja ta może dziwić, zwłaszcza, że funt nie powrócił do poziomu sprzed głosowania w sprawie Brexitu. Analitycy spekulują, że spadek zainteresowania turystów przyjazdem na Wyspy to wina rozwodu UK z UE i długich negocjacji, które nie przynoszą konkretnych rozwiązań.

 

Foto: PixaBay, lic. CC0

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author