Polak przyznał się do próby przemytu imigrantów (AKTUALIZACJA)

Polak przyznał się do próby przemytu imigrantów (AKTUALIZACJA)

Tomasz C. został zatrzymany w lutym ubiegłego roku przez brytyjską straż graniczną. 32-latek próbował wwieźć na teren UK 22 obywateli Afganistanu.

Kierujący ciężarówką Polak wybrał przeprawę promową z Hoek van Holland niedaleko Rotterdamu do Harwich w Essex. W takcie kontroli granicznej Tomasz C. deklarował, że przewozi jedynie sprzęt gospodarstwa domowego. Wśród pralek i suszarek do ubrań na naczepie odkryto 22 osoby, w tym piątkę dzieci. Pasażerowie pochodzili z Afganistanu.

Ciężarówka, którą poruszał się Tomasz C. była pomalowana w barwy jednej ze znanych, międzynarodowych firm przewozowych. W toku śledztwa wyszło na jaw, że korporacja nie zlecała Polakowi transportu. Mężczyzna miał sfałszować dokumenty przewozowe w celu wwozu na teren Wielkiej Brytanii Afgańczyków.

Mężczyznę zatrzymano w lutym ubiegłego roku i zwolniono warunkowo z aresztu. Polak złamał jednak warunek zwolnienia i nie stawił się na ustalonym z funkcjonariuszami spotkaniu w komisariacie w Colchester. W związku z tym za Tomaszem C. wydano europejski nakaz aresztowania (ENA). Po około roku poszukiwań, w maju 2017, odnaleziono go we Włoszech i deportowano do Wielkiej Brytanii. Przed sądem w Chelmsford Polak przyznał się do próby przemytu 22 osób. Wyrok w jego sprawie zostanie wydany w czwartek.

Rebecca Webb z zespołu do prawa migracyjnego działającego przy brytyjskim MSW zwróciła uwagę, że Tomasz C. z chęci zarobku był skłonny zaryzykować życie „22 zdesperowanych osób”, przewożąc pasażerów w ciasnej przyczepie, ukrytych za ścianą utworzoną z ciężkiego ładunku. Webb podkreśliła, że przemyt osób to „okrute przestępstwo”, a kierowcy, którzy decydują się na udział w tym procederze „traktują życie ludzkie jak towar”. „Ta sprawa pokazuje, że blisko współpracujemy z brytyjską strażą graniczną i innymi agencjami bezpieczeństwa, także poza granicami kraju. (…) Każdej osobie zaangażowanej w przestępstwa migracyjne mówimy: złapiemy was i postawimy przed sądem” – podsumowała Rebecca Webb.

 

AKTUALIZACJA!

 

Mężczyzna został dzisiaj (piątek, 14 lipca) skazany na 3 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności.

 

Źródło: Daily Mail/PAP

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author