Polski Stand-Up wraca do Maidstone. Śmichy-chichy już 9 listopada

Polski Stand-Up wraca do Maidstone. Śmichy-chichy już 9 listopada

Wygląda na to, że polski stand-up na dobre zadomowił się w Maidstone. I dobrze! Bo tak ciągle na poważnie to się nie da, Panie Kierowniku!

Już w najbliższą sobotę w gościnnych przestrzeniach kawiarni Meet Me przy Pudding Lane w Maidstone rozgoszczą się rodzimi stand-uperzy. Kto tym razem zaprezentuje swoje śmiechowe możliwości?

* Tomasz Boras Borkowski – po raz pierwszy urodził się w 1976, po raz drugi – w 2015 roku, kiedy pierwszy raz stanął na scenie. Stanął pewnie i przebojowo, bo rok po debiucie wygrał największy festiwal stand-upowy w Polsce.

Boras regularnie występuje w kraju i „zagramanico”, rozśmieszając europejską Polonię. Na swoim koncie ma udział w produkcjach komediowych takich stacji, jak Polsat, TVN czy Comedy Central. Jego stand-up o tytule „Smoleńsk, Londyn, Recydywista” (dostępny w serwisie YouTube) doczekał się grubo ponad miliona wyświetleń!

Specjalnością Borasa są one-linery, czyli krótkie, nasączone ironią żarty, celnie punktujące rzeczywistość. Albo i nierzeczywistość, bo stand-uper lubi absurd (na szczęście z wzajemnością). Jego styl można określić jako przewrotny i oryginalny. Sam o sobie pisze krótko, ale treściwie: „Urodzony komik, pogrzebany romantyk. Nie kłamie. Nie kradnie. Zabija”.

* Arkadiusz Jaksa Jakszewicz – najbardziej charakterystyczny stand-uper w branży. Rudobrody z Warmii, który mówi dużo śmiesznych historii. Śmiesznych według siebie samego i kilku osób (jak na początek to i tak dobrze). Drwi z siebie, innych, a czasami nawet wszystkich. Czasami też śmieje się z historii, ze spraw przyziemnych, z przygód na rekonstrukcjach, z podróży, z obrażania się, z Panów Żulów, z ryb. Chętnie opowiada też o tym, jak ciężko jest być rudym w Polsce.

Arkadiusz Jaksa Jakszewicz jest wesoły na maksa, o czym świadczy między innymi to, że zdarzyło mu się (i wciąż zdarza) występować w Comedy Central, a nawet zdobyć nagrodę na Festiwalu FAMA w Świnoujściu. W Maidstone zaprezentuje swój najnowszy program – „Może być”.

Co, gdzie i kiedy?

Kolejna odsłona polskiego stand-upu będzie miała miejsce 9 listopada (sobota) w kawiarni Meet Me przy 21 Pudding Lane (ME14 1 PA Maidstone). Wejście od godziny 19:00, impreza zaczyna się o 19:30, a kończy – przynajmniej planowo – o 22:00.

Bilety wstępu w cenie £10 do kupienia pod tym linkiem: https://www.bilety24.uk/

Więcej informacji na Facebookowym wydarzeniu, o tu: https://www.facebook.com/events/532290627315292/

 

 

Kategorie: Wydarzenia Kent

About Author