Rząd wyłączy zamrażarkę. Szykują się podwyżki benefitów

Rząd wyłączy zamrażarkę. Szykują się podwyżki benefitów

W 2015 roku ówczesny kanclerz George Osborne ogłosił, że podwyżki większości benefitów dla osób w wieku produkcyjnym zostaną zamrożone od 2016. Jak twierdził Osborne, ruch ten miał dać rządowi oszczędności rzędu 3.9 miliarda funtów rocznie.

Obecny rząd właśnie potwierdził, że zamierza wyłączyć zamrażarkę i planuje wzrost świadczeń dla osób w wieku produkcyjnym. Podwyżki zostaną wprowadzone już w kwietniu 2020 roku. Skorzysta z nich około 10 milionów mieszkańców Wielkiej Brytanii.

Jakie benefity wzrosną?

Departament Pracy i Emerytur oznajmił, że świadczenia dla osób w wieku produkcyjnym wzrosną o 1,7 procent od kwietnia 2020 roku.

Więcej pieniędzy otrzymają osoby korzystające z:

* Universal Credit

* Jobseeker’s Allowance

* Employment and Support Allowance (ESA)

* Income Support

* Housing Benefit

* Child Tax Credit

* Working Tax Credit

* Child Benefit

Mimo że nie została zamrożona, od kwietnia 2020 roku wzrośnie też State Pension (o 3,9 procent). O 1,7 procent wzrosną też niezamrożone w 2016 disability benefits (wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami) i Carer’s Allowance (zasiłek opiekuńczy).

Teoretycznie lepiej, w praktyce bez zmian

Mimo decyzji rządu, większość beneficjentów odmrożonych zasiłków nie odczuje podwyżki. Winna jest inflacja.

Zasiłki, aby ich podwyżka była odczuwalna, powinny rosnąć wraz z inflacją (wtedy wzrost odzwierciedlałby realne, rosnące koszty utrzymania). Zaplanowana na 2020 rok podwyżka będzie de facto podwyżką kwot ustalonych i zamrożonych w 2015 roku, a nie podwyżką uwzględniającą inflację z roku na rok.

Mimo że matematyka jest twarda i bezbolesna, rząd zapewnia, że podwyżki zasiłków pomogą około 10 milionom mieszkańców Wysp. Roczny koszt podwyżek zamrożonych zasiłków ma wynosić około 5 miliardów funtów.

Rządową strategię odmrażania podwyżek skrytykowała już między innymi Partia Pracy. Według Laburzystów, podwyżki będą praktycznie nieodczuwalne, ale Torysi wykorzystają je jako część kampanii przedwyborczej, przez co – za rządowe pieniądze – będą chcieli dotrzeć do wyborców z biedniejszych rejonów.

 

Foto: PixaBay, lic. CC0

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author