Unijne ultimatum. Wielka Brytania ma 48 godzin na przedstawienie propozycji w sprawie Brexitu

Unijne ultimatum. Wielka Brytania ma 48 godzin na przedstawienie propozycji w sprawie Brexitu

Sfrustrowani brakiem postępów w rozmowach dotyczących Brexitu unijni dyplomaci wezwali stronę brytyjską do podjęcia zdecydowanych działań. Wielka Brytania ma 48 godzin na przedstawienie racjonalnego i możliwego do wdrożenia rozwiązania problemu backstopu.

We wtorek (12 marca) w Izbie Gmin odbędzie się głosowanie dotyczące przyjęcia (lub odrzucenia) porozumienia w sprawie Brexitu. Parlamentarzyści w połowie stycznia tego roku zagłosowali za odrzuceniem umowy. Głównym powodem był zapis dotyczący backstopu – bezpiecznika regulującego kwestie związane z granicą między Republiką Irlandii a Irlandią Północną.

Wynegocjowane rozwiązanie okazało się niemożliwe do zaakceptowania dla parlamentarzystów. Premier May zapewniła, że jest w stanie wypracować lepszą alternatywę dla backstopu. Niestety, do tej pory się to nie udało. Jeśli do przełomu w rozmowach z UE nie dojdzie w ciągu najbliższych dni, we wtorek Izba Gmin będzie głosować nad przyjęciem lub odrzuceniem dokładnie tego samego porozumienia, którego wcześniej nie zaakceptowała. Głosowanie będzie miało zapewne ten sam przebieg i parlamentarzyści odrzucą porozumienie.

Unia wzywa!

Od czasu pierwszego głosowania w Izbie Gmin zarówno premier May jak i brytyjscy negocjatorzy odbyli szereg spotkań z unijnymi oficjelami. Spotkań, które – jak się okazuje – nie przyniosły tak oczekiwanych, przełomowych efektów. Jak w czwartek przyznała Nathalie Loiseau (francuska minister do spraw europejskich), strona brytyjska jak dotąd nie przedstawiła „żadnych precyzyjnych propozycji” rozwiązania problemu. Loiseau podkreśliła, że Unia Europejska wciąż na takie propozycje czeka.

Tyle tylko, że cierpliwość Brukseli najwyraźniej się kończy. Jak informują brytyjskie media (między innymi BBC i Independent), z treści jednej z wewnętrznych not unijnych wynika, że UE dała Wielkiej Brytanii czasowe ultimatum. Dyplomaci Wspólnoty oczekują, że brytyjscy negocjatorzy w ciągu zaledwie 48 godzin (a więc do piątku włącznie) przedstawią realną, alternatywną propozycję dla wynegocjowanego wcześniej backstopu.

Z kolei jak wynika z informacji pozyskanych przez serwis BuzzFeed, w tym tygodniu Wielka Brytania przedstawiła Unii dwie koncepcje. Pierwsza zakładała powołanie zespołu arbitrażowego, druga – stworzenie rozwiązania określonego jako „mini-backstop”. Z informacji przekazanych przez BuzzFeed wynika ponadto, że strona unijna odrzuciła te pomysły, uznając, że ich wdrożenie mogłoby przyczynić się do powstania twardej granicy między Republiką Irlandii a Irlandią Północną.

Według brytyjskich serwisów informacyjnych, jeśli w najbliższych dniach dojdzie do przełomu w rozmowach, Theresa May zamierza polecieć do Brukseli najpóźniej w poniedziałek, a więc dzień przed kluczowym głosowaniem w Izbie Gmin. Z kolei unijni dyplomaci zapowiedzieli, że jeśli do piątku Wielka Brytania złoży realne kontrpropozycje w sprawie backstopu, urzędnicy UE będą przez cały weekend pracować non stop w celu przełamania impasu.

 

Foto: @MIH83, PixaBay, lic. CC0

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author