Zakleili kotu oczy. Dla żartu…

Zakleili kotu oczy. Dla żartu…

Kiedy ośmiomiesięczna kotka wróciła ze spaceru do domu, właścicielka futrzaka była przekonana, że jej zwierzę zachorowało na wściekliznę. Dziwne zachowanie ośmiomiesięcznej, dygocącej Kitkat nie było jednak objawem choroby, ale reakcją na bestialski żart, którego stała się ofiarą.

– Mój mały kotek wrócił do domu z zalepionymi oczami. Jakiś psychopata stwierdził, że to będzie świetny dowcip – napisała na swoim profilu w serwisie Facebook właścicielka Kitkat. Mieszkająca w Ashton Joanne Fletcher dołączyła do postu zdjęcia zmaltretowanego zwierzaka.

Roztrzęsiona i oślepiona kotka błyskawicznie trafiła pod opiekę weterynarza, który zaaplikował jej stosowne krople. Zanim zastosowano kuracje i przywrócono zwierzęciu wzrok – konieczne było wycięcie dużej ilości futra. Na szczęście, mała Kitktak wraca do zdrowia. Jak relacjonuje jej właścicielka – zwierze ma się coraz lepiej, ale wciąż boi się ludzi, jest bardzo nieufne i nie chce wychodzić do ogrodu.

Mimo że zdarzeniem zainteresowały się brytyjskie media, sprawca bestialskiego żartu nadal pozostaje anonimowy. Za pośrednictwem jednej z lokalnych gazet z Joanne Fletcher skontaktowali się przedstawiciele RSPCA, którzy poszukują osób mogących posiadać informacje na temat zwyrodnialców odpowiedzialnych za barbarzyńskie okaleczenie kotki.

Zgodnie z Animal Welfare Act 2006, za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara pozbawienia wolności do 6 miesięcy oraz kara grzywny (do £20,000).

zalali_kotu_oczy_klejem_znecanie_sie_nad_zwierzetami

Foto: FB

Kategorie: Wydarzenia UK

About Author