Zamach we Francji. Ciężarówka wypełniona granatami i bronią wjechała w tłum ludzi

Zamach we Francji. Ciężarówka wypełniona granatami i bronią wjechała w tłum ludzi

Do  ataku doszło w czwartek wieczorem w Nicei. Wypełniona granatami i bronią ciężarówka wjechała na promenadę, na której mieszkańcy miasta i turyści oglądali pokaz fajerwerków zorganizowany z okazji francuskiego święta narodowego – Dnia Bastylii.

Kierowca ciężarówki najpierw staranował tłum (jak podają świadkowie – przejechał 2 kilometry), a następnie wyszedł z kabiny auta i otworzył ogień. Mężczyzna został zastrzelony przez policję. Po przeszukaniu samochodu potwierdzono, że w środku ciężarówki znajdowała się broń i granaty. Trwają ustalenia, czy napastnik działał sam.

Liczba ofiar śmiertelnych wzrasta

Początkowo francuskie media donosiły, że w ataku śmierć poniosło 77 osób. Nad ranem sztab kryzysowy francuskiego MZW poinformował, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 80. Wśród ofiar są dzieci. Do okolicznych szpitali przewieziono dziesiątki rannych. Stan 20 z nich oceniany jest jako poważny.

To był zamach

Na nadzwyczajnej konferencji prasowej prezydent Francji Francois Hollande potwierdził, że atak w Nicei miał charakter terrorystyczny. Do tej pory żadna z organizacji terrorystycznych nie przyznała się do zamachu. Jak podają francuskie media, w pojeździe wykorzystanym przez atakującego policja miała znaleźć dowód osobisty należący do 25-letniego obywatela Francji tunezyjskiego pochodzenia.

Wolność, równość i braterstwo

„Francja zawsze będzie silniejsza niż fanatycy, którzy ją zaatakowali” – zaznaczył podczas konferencji prasowej Hollande. Do Francji płyną kondolencje z całego świata. „To tragiczny paradoks, że celem ataku w Nicei byli ludzie świętujący wolność, równość i braterstwo” – powiedział Donald Tusk. Szef Rady Europejskiej przebywa obecnie w mongolskim Ułan Bator, gdzie bierze udział w szczycie przywódców Azji i Europy. Spotkanie, w którym biorą udział przedstawiciele 51 krajów rozpoczęło się minutą ciszy.

Co dzieje się we Francji?

Prezydent Holland zapowiedział, że będzie domagał się przedłużenia stanu wyjątkowego na kolejne trzy miesiące (wprowadzono go po listopadowych atakach w Paryżu). Francja wzmocni też kontrole na granicach, a w policyjnych patrolach będą uczestniczyć żołnierze. Zwołano też kryzysowe posiedzenie rządu.

Mer Nicei zaapelował do mieszkańców miasta o pozostanie w domach. Konsulat w Lyonie zbiera informacje na temat Polaków przebywających w Nicei. Nie wiadomo jeszcze, jakiej narodowości były ofiary zamachowcy.

Polacy przebywający we Francji niezbędną pomoc uzyskają pod tymi numerami kontaktowymi:

*0033 6804 259 17 (konsulat w Lyonie)

*0033 6805 802 20 (ambasada RP w Paryżu

Na Twitterze niemieckojęzycznego dziennika Tagesschau umieszczono nagranie, na którym widać moment ataku.

 

Foto/Video: Twitter

Kategorie: Wydarzenia Świat

About Author