Polacy z Norfolk skazani za pobicie i bezprawne uwięzienie rodaka

Gangsterzy w 2014 roku przetrzymywali i zmuszali do nieodpłatnej pracy przy hodowli marihuany Polaka. Kilka miesięcy później pobili go, wywieźli do lasu, rozebrali i porzucili. Poszkodowanemu mężczyźnie pomógł patrol policji.

Wszystko zaczęło się w 2014 roku, gdy ofiara gangu przyjechała do Wielkiej Brytanii. Polak miał podjąć pracę w warsztacie samochodowym w Brandon (Norfolk). Zamiast tego – wpadł w ręce oprawców, którzy przetrzymywali go i zmuszali do pracy przy hodowli marihuany. Tuż przed Bożym Narodzeniem mężczyźnie udało się przekonać swoich oprawców do tego, by wypuścili go na święta do mieszkającej w Thetford matki. Gdy – wbrew wcześniejszym zapewnieniom – nie wrócił do pracy, bandyci postanowili wymierzyć mu karę za niesubordynację.

25 lutego zeszłego roku poszkodowany Polak został porwany z ulicy i dotkliwie pobity. Następnie członkowie gangu wywieźli go do lasu niedaleko Santon Downham (Suffolk), gdzie zabrano mu ubrania i porzucono. Nagi mężczyzna błąkał się przy rondzie niedaleko Thetford. Pomocy udzielił mu przypadkowy patrol policji.

W ostatnią środę Norwich Crown Court wydał wyrok w sprawie czterech członków polskiego Gangu. Mariusz Winiarski (34 l.) został skazany na osiem lat więzienia za bezprawne uwięzienie Polaka, spowodowanie obrażeń cielesnych i nielegalną uprawę marihuany. Rafał Schmidla (32 l.) usłyszał wyrok sześciu lat pozbawienia wolności za bezprawne uwięzienie i spowodowanie obrażeń cielesnych. Piotra Suchockiego (26 l.) skazano na pięć lat więzienia za bezprawne uwięzienie i spowodowanie obrażeń cielesnych, a Daniel Jasiński (28 l.) odsiedzi dwa lata za bezprawne uwięzienie Polaka.

polski_gang

Foto: materiały policji (KLIK!)

Napisane przez Przemysław Mackojc

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

    Od kwietnia podwyżka płacy minimalnej w UK. Kto straci, kto zyska?

    W wielkanocny weekend telefony pod 999 tylko w poważnych przypadkach!