Z ostrożnych szacunków wynika, że w okresie świątecznym brytyjscy kierowcy odbędą nieco ponad 31 milionów (!!!) podróży. Specjaliści od monitorowania ruchu drogowego określili już, które trasy będą najpopularniejsze, a w konsekwencji – najbardziej zatłoczone.
Za analizę przepustowości brytyjskich tras odpowiada RAC i Inrix – firma zajmująca się monitorowaniem i przetwarzaniem danych dotyczących ruchu drogowego. Z ich szacunków wynika, że od dzisiaj (17 grudnia) do Wigilii brytyjscy kierowcy odbędą ponad 31 milionów podróży. To najwyższa spodziewana liczba wyjazdów świątecznych od 2013 roku, kiedy w RAC pierwszy raz przeprowadzono ankiety wśród kierowców, pytając ich o świąteczne plany podróży.
Z kalkulacji RAC i Inrix wynika, że najtłoczniej na trasach będzie w środę (18 grudnia), kiedy kierowcy odbędą 5,6 miliona podróży. Nieciekawie ma być również w czwartek (19 grudnia) i piątek (20 grudnia), kiedy zmotoryzowani podróżni odbędą 4,7 miliona podróży.
Najtłoczniej ma być – standardowo – na M1, M25, M5 i M6.
Bezpieczna podróż, czyli jaka?
Melanie Clarke z Highways England zapewnia, że w okresie świątecznym aż 98 procent dróg będzie całkowicie przejezdnych (na pozostałych 2 procentach tras będą odbywały się roboty).
„Bezpieczeństwo jest dla nas najwyższym priorytetem i wiemy z doświadczenia, że prawie połowy awarii można łatwo uniknąć, jeśli kierowcy przeprowadzą podstawowe kontrole pojazdów przed wyruszeniem w drogę” – dodaje Clarke.
Z kolei RAC przypomina kierowcom, aby przed wyjazdem skontrolowali:
- poziom paliwa
- poziom oleju
- stan opon
- poziom płynu chłodzącego
- elektrykę (wycieraczki, światła, wskaźniki etc.)
- działanie spryskiwaczy do szyb
Należy też przygotować dobry plan podróży i pozostawać na bieżąco z komunikatami dotyczącymi sytuacji na drogach i pogody.
Mapa najbardziej zatłoczonych tras

Spodziewane natężenie ruchu
w dniach od 17 do 25 grudnia 2019

Spodziewane korki i utrudnienia

Foto: Alan Walker / The M1 on a winter's afternoon